Zawsze miałam problem żeby oglądać rzeczy chociaż trochę na bieżąco... Innymi słowy "rzeczy z 2016 zobaczone w 2016". Dla mangi nie będę prowadzić tego działu bo to nadmiernie skomplikowałoby mi życie.
Filmy
Captain America: Civil War
Służąca
Doctor Strange
Deadpool
Fantastic beasts
Legion samobojcow
xmen apocalypse
Batman v Supermen: Dawn of Justic
Han Zi Gao
The Male Fairy Fox of Liaozhai
Ghostbusters
Independence dsy resurgence
Alice throu the looking glass
Miss Peregrine’s Home For Peculiar ChildrenStar trek beyond
Risen
The legend of tarzan
pride and prejudice and zombie
The Huntsman: Winter's War
Divirgent allegiant
Warcraft
Heil caesar
Smolensk
BFG
TMNG out of the shadows
The Jungle Book
Zootopia
Moana
Kung Fu Panda 3
Ice Age 5: Collision Course
Secret pife of pets
Angry Birds
Finding Dory
Kubo and two strings
Sausage party
Trolls
Storks
Batman the killing joke
Seriale
Game of Thrones 6th Season
Sherlock: The Abominable Bride
《女医明妃传》
Anime Kono Danshi, Mahou ga Oshigoto Desu (Winter 2016) Doukyuusei (Winter 2016) Boku no Hero Akademia (Spring 2016) Sakamoto desu ga (Spring 2016) Tanaka-kun wa Itsumo Kedaruge (Spring 2016) Sailor Moon Crystal 3rd Season (Spring 2016) Soul Contract (Spring 2016) Super Lovers (Spring 2016) Berserk 2016 (Summer 2016) ReLIFE (Summer 2016) Fudanshi Koukou Seikatsu (Summer 2016) Handa-kun (Summer 2016) Cheer Danshi (Summer 2016) Cute Hight Earth Defense Club 2nd Season (Summer 2016) D.Gray-man Hallow (Summer 2016) Saiki Kusuo no Ψ-nan (Summer 2016) Mob Psycho 100 (Summer 2016) Haikyuu 3rd Season (Fall 2016) Yuri on ice (Fall 2016) Gakuen Handsome (Fall 2016) Kiss him not me (Fall 2016)
Książki
Kings Rising by C.S. Pacat
Zakonnice odchodzą po cichu
Zawsze uwielbiałam kreskówki i anime, i nigdy z tego nie wyrosłam.
W chwili obecnej oglądam następujące animacje:
1. Naruto Shippuden (anime)
2. Diamond no Ace (anime sportowe o baseballu)
3. Haikyuu (anime sportowe o siatkówce)
4. Samurai Jack (kreskówka zachodnia)
5. Avatar: The Last Airbender (kreskówka zachodnia)
Naruto oglądam bo zaczęłam, a jak już coś zaczęłam to chcę skończyć. Niekiedy zgrzytam zębami z powodu fillerów, ale jednak sentyment do postaci sprawia że oglądam dalej.
Diamond no Ace - podoba mi się energia i pozytywne nastawienie głównego bohatera. On da z siebie wszystko na boisku, a ludzkie oglądający jego poczynania zostaną zainspirowani żeby swoje własne rzeczy robić z podobnym nastawieniem... Chcę trochę jego energii życiowej.
Haikyuu - nareszcie jakieś anime sportowe gdzie rozumiem zasady. Siatkówka to sport wałkowany w nieskończoność w szkole. Postacie są sympatyczne, a poza tym to dobre anime gdyż twórcy w nieco bardziej oryginalny sposób podeszli do gatunku anime sportowego.
Samurai Jack - zachodnia kreskówka inspirowana anime, buddyzmem i wieloma, wieloma rzeczami. Są nawiązania do popkultury, jest samotny wojownik i kontemplacja, jest odwieczny konflikt dobra ze złem. Jest klimat.
Avatar - znowu styl animacji wzorowany na anime. Jeśli chodzi o treść to mamy do czynienia z epicką opowieścią fantasy... Porządna animacja w starym stylu, jest jak miód na serce w zalewie współczesnego badziewia.
Na samym początku wyjaśnię moje spojrzenie na terminologię. Generalnie mówiąc o azjatyckich komiksach poruszających tematykę homoseksualną, do wszystkich będę się odnosić jako do yaoi i yuri. Tradycyjnie ludzie stosują inne rozróżnienie: jeśli komiks nie ma erotyki to nazywa się go shounen ai oraz shoujo ai. Jeśli erotyka jest, wtedy dopiero mamy do czynienia z yaoi i yuri. Ja sprzeciwiam się tej terminologii z dwóch powodów: - wg mnie dzielenie komiksów na te z seksem i te bez seksu zakrawa o śmieszność... wolę dzielić komiksy na dobre i złe; czy książki też ludzie kategoryzują na te ze sceną seksu i na te bez? - względy praktyczne: słowo yaoi jest krótsze od shounen ai
Jak doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, bycie 同志 w Chinach to nie jest rzecz łatwa, podobnie w innych krajach azjatyckich. W Hong Kongu kary za kontakty homoseksualne zniesiono dopiero w 1991, w Chinach kontynentalnych w 1997. Przestano karać, ale ciągle uznawano to za chorobę - w 2001 roku Chiny usunęły homoseksualizm z listy chorób (WHO zrobiło to już w 1973). Z kolei w Japonii homoseksualizm jest legalny od 1880, a w Korei nigdy nie istniały prawne reperkusje. We wszystkich tych krajach można doszukać się bogatej historii homoseksualizmu, legend oraz przecudnie kwiecistych eufemizmów. Później przyszła współczesność, kontakty ze zgniłym Zachodem - długo można by o tym pisać, ale nie jest to temat na dziś.
W latach 70 XX wieku w Japonii zaczęła działać grupa rysowniczek, 24年組. Dzielne panie udowodniły że kobiety również potrafią rysować mangę, upowszechniły gatunek shoujo, wprowadziły yuri i yaoi. Teraz oczywiście powstały już tych komiksów tony, lepszej lub gorszej jakości.Targetem są głównie kobiety młodsze i starsze, ale mężczyźni (zarówno homo jak i hetero) też się zdarzają, zapewniam. Miliony komiksów, miliony jenów... Koniec końców jak można postrzegać yaoi? Jako biznes, bazujący na upodobaniu ludzi do motywu zakazanej miłości. Biznes. A Chińczycy kochają biznes, taki wielki kraj, a prawie wszystkie pieniądze z tego biznesu idą do maleńkiej Japonii.
Myślę że to właśnie o to chodzi, bo wątpię aby nagle zaczęto nadmiernie przejmować się prawami człowieka i prawami mniejszości seksualnych.
Japonia ma rynek komiksów rozwinięty świetnie. Anime też trochę ma, ale w większości jakość pozostawia wiele do życzenia, produkcja animacji jest piekielnie kosztowna, a rynek jednak niszowy. Japonia ma też filmy i dramy, niektóre całkiem dobre, ale w większości aktorstwo jest jak naprawdę kiepskie. I tutaj uderzają Chiny, bombardując rynek serią dobrej jakości dram.
Inna sprawa, jaka jest oficjalna reakcja rządu? Nie wiem. Czy może tak być że oficjalnie potępiają bo obyczajówka, nieoficjalnie dają przyzwolenie z powodu szelestu czerwonych stujuanówek?
你是男的我也爱 (2014)
我和x先生 (2015)
我和X先生之许你 (2015)
逆袭之爱上情敌 (2015) - Counter Attack: Falling In Love With A Rival
上癮 (2016) - Addicted
Big Five Germany Jamie-Lee Kriewitz - Ghost Great Britain Joe & Jake - You're Not Alone ♥ France Amir - J’ai cherché Italy Francesca Michielin - Nessun grado di separazione Spain Barei - Say Yay!
Pot 1 Albania Eneda Tarifa - Fairytale Bosnia and Herzegovina Dalal & Deen feat. Ana Rucner and Jala - Ljubav je Croatia Nina Kraljić - Lighthouse ♥ Macedonia Kaliopi - Dona Montenegro Highway - The Real Thing Serbia Sanja Vučić ZAA - Goodbye (Shelter) Slovenia ManuElla - Blue and Red
Pot 2 Denmark Lighthouse X - Soldiers of Love ♥ Estonia Jüri Pootsmann - Play ♥ Finland Sandhja - Sing It Away Iceland Greta Salóme - Hear Them Calling Latvia Justs - Heartbeat Norway Agnete - Icebreaker
Pot 3 Armenia Iveta Mukuchyan - LoveWave Azerbaijan Samra - Miracle Belarus Ivan - Help You Fly Georgia Nika Kocharov & Young Georgian Lolitaz - Midnight Gold ♥ Russia Sergey Lazarev - You Are the Only One Ukraine Jamala - 1944
Pot 4 Australia Dami In - Sound of Silence (bardzo europejski kraj) Belgium Laura Tesoro - What's the Pressure Bulgaria Poli Genove - If Love Was a Crime Cyprus Minus One - Alter Ego ♥ Greece Argo - Utopian Land Netherlands Douwe Bob - Slow Down
Pot 5 Czech Republic Gabriela Gunčíková - I Stand Ireland Nicky Byrne - Sunlight Lithuania Donny Montell - I've Been Waiting for This Night
Malta Poland Michał Szpak - Color Of Your Life ♥ San Marino Serhat - I Didn't Know
Pot 6 Austria Zoë - Loin d’ici Hungary Freddie - Pioneer Israel Hovi Star - Made of Stars (bardzo europejski kraj) Moldova Lidia Isac - Falling Stars Romania Ovidiu Anton - Moment of Silence ♥ Switzerland Rykka - The Last of Our Kind
Właściwie nie powinnam używać tagu pseudo-chinefe food z dwóch powodów:
- prażynki krewetkowe pochodzą z Wietnamu
- i są całkiem dobre!
Prażynki powinno wrzucać się do woka. Z braku laku użyłam głębokiego garnka.
Uwaga: trzeba dać dużo oleju. Jeśli dasz mało oleju to będzie pryskać.
Trzeba też uważać na temperaturę. Aktualnie przydałby się termometr kuchenny.
Jak widzicie, kilka prażynek usmażyło się za bardzo.
Prażynki były bardzo dobre choć tłuste. Następnym razem może położę je na papierowych ręcznikach.
I, uwaga uwaga! Niedawno się dowiedziałam że prażynki można też zrobić w mikrofalówce - oznacza to wersję bez pływania w tłuszczu.
W 2016 do głównej nagrody nominowano następujące filmy:
Bridge of Spies
Brooklyn
Mad Max: Fury Road
Room
Spotlight
The Big Short
The Martian (Marsjanin)
The Revenant (Zjawa)
Bridge of Spies6/10
Przyznam że nie darzę sympatia filmów szpiegowskich. Być może to się zmieni w przyszłości, dostanę fazy i obejrzę wszystkie Bondy, a jak Bondy mi się skończą to wszystko inne. Na razie jednak to nie moje klimaty.
Raczej lubię Spielberga, nie jestem ślepa na jego wady ale i tak to jeden z tych reżyserów w przypadku których dążę do obejrzenia całości filmografii. Jak wyszło to połączenie? W miarę dobrze. "Jaki milutki radziecki szpieg".
Brooklyn7/10
Film bardzo mi się podobał, bardzo dobra gra aktorska głównej aktorki. Jako że dawno, dawno temu moi krewni/powinowani/przodkowie również emigrowali do USA w celach zarobkowych, to była interesująca tematyka. Co prawda szczęścia tam nie zaznali (przodek ze strony matki pojechał zarobić na dom ale umarł, przodek ze strony ojca pojechał, ożenił się z jakąś Czeszką zdaje się, mieli dzieci... owe dzieci umarły bezdzietnie, i tak to się skończyło, co najwyżej mogłabym ich odwiedzić na cmentarzu w Pensylwanii, zdaje się).
Co nie wkurza: niektórzy widzowie wyzywający główną bohaterkę od dziwek. Gdyby Eilis to był dajmy na to Edgar, Tony byłby Tonią a Jim byłby Joan... innymi słowy, gdybyśmy zrobili gender bender, jaki byłby społeczny odbiór tego zabiegu?
- Tonia reprezentuje imigranckie życie, to co nowe, nowoczesność, amerykańskość, multikulturowość
- Joan reprezentuje stary świat, tradycyjne wartości, bardziej konserwatywne; jednocześnie spełnienie marzeń z dzieciństwa, bo oto nagle jest dobra praca, wieloletni przyjaciele, wszystko jest
- konkluzja: to nie jest tak że jeden styl życia jest lepszy lub gorszy, po prostu w pewnym momencie trzeba wybrać
- ostatecznie Edgar zostałby pochwalony że mimo momentu zawahania został wierny żonie
- oczywiście byłaby też pewna grupa "team Joan"
Tymczasem jest dość silna grupa ludzi wyzywających Eilis od dziwek, i nic nie poradzę na pewne wkurwienie.
Mad Max: Fury Road8/10
W ramach przygotowania do obejrzenia tego filmu zapoznałam się z oryginałem. Wreszcie obejrzałam ten hit 2015, i cóż, rozrywka na wysokim poziomie, w swoim gatunku naprawdę coś.
Room
Nie widziałam, bardzo mnie to smuci.
Spotlight5/10
Pedofilia w kościele to nie nowość. Film musiałby wyjść kilka lat temu aby był przełomowy, jeśli o to chodzi, nie daję punktów za tematykę. Film ma pewną wartość poznawczą: można zobaczyć jak kiedyś funkcjonowało dziennikarstwo z najwyższej półki: zespół kilku ludzi pracuje kilka miesięcy nad jednym artykułem. Zaiste hołd dla gazetowego dziennikarstwa, stare dobre czasy, opozycja dla onetowego dziennikarstwa.
Nie zmienia to jednak faktów, że nie lubię filmów gdzie nie ma jednego głównego bohatera (góra dwóch, trzech). A kiedy jest to film gdzie grupa ludzi grzebie w papierach, to nie jest interesujący film dla mnie, ja śpię.
The Big Short7/10
O, bardzo dobry film o przebrzydłych bankierach. Podobał mi się dużo bardziej niż "Wilk z Wall Street". W dodatku to był najbardziej edukacyjny film ze wszystkich, dla głupiej mnie. Szczerze mówiąc i tak nie zrozumiałam filmu do końca, ale zanotowałam sobie że są trzeba włożyć do swojego słownika takie terminy jak mbs, cdo, cds.
The Martian8/10
O, bardzo fajny film, polecany przez brata. Tym filmem Ridley Scott zadośćuczynił za stworzenie "Prometeusza", którego oceniłam 1/10. Fajny ten Marsjanin, fajny. Szkoda tylko że człowiek ma świadomość, że w prawdziwym życiu by go tam zostawili, bo czymże jest życie jednego człowieka wobec horrendalnych kosztów wyprawy w kosmos.
Największą komedią jest to, że film dostał Złoty Glob za najlepszą komedię. Ha, ha.
The Revenant5/10
Większość ludzi typuje ten film na zwycięzcę Oscara.
Mi się niezbyt podobał. Długa rozwlekła nuda, plus nieskończona ilość żartów w internecie na temat Leonarda który nie ma Oscara.
Oczywiście dwie sceny były traumatyczne:
- scena z niedźwiedziem
- scena z koniem
Moja kuzynka zwróciła jeszcze uwagę na scenę gwałtu, ja jakoś nie zwróciłam na to większej uwagi. Tyle gwałtów wszędzie się widuje, chyba mi spowszechniały, jakkolwiek to brzmi. A pierwszy raz widziałam takie zastosowanie dla konia.
Filmy nominowane w innych kategoriach:
Anomalisa 7/10 Cinderella 5/10 Ex Machina 7/10 Fifty Shades of Grey 4/10 Inside Out 6/10 Omoide no Marnie 8/10 Star Wars: The Force Awakens 7/10 Stulatek który wyskoczył przez okno i zniknął 6/10 The Danish Girl (Dziewczyna z portretu) 6/10